Jiddu Krishnamurti: życie i nauczanie

nauczanie | życie | bibliografia | różności | linki

M. Frydman

KRISHNAMURTI

w: Różne głosy o nowej nauce, Wanda Dynowska (wyd.), Madras: Biblioteka Polsko-Indyjska 1957, s. 30-34.

Jednym z powszechnie dziś znanych na świecie imion jest: J. Krishnamurti. Jednak choć jest szeroko znany, rozumie go ludzi niewielu; przyczyną tego jest jama natura tego człowieka. Krishnamurti wędrował wiele szukając prawdy, a to co sam poznał i urzeczywistnił wyraża w słowach pozornie znanych, a jednak tak bardzo różnych od tradycyjnego języka filozofii i religii.

Świat przybiera dziś nowe formy; nowe bożki wielbi się po świątyniach, nowe ideały rządzą myślą człowieka, nowe przywiązania niewolą serca i nowe ofiary płoną na nowych ołtarzach. A przecie zasadnicze problemy człowieka - żądzy i strachu, cierpienia i śmierci - nie zmieniły się ani na jotę. Geniusz Krishnamurti'ego przejawia się w odkryciu nowego podejścia do życia, podejścia które jest proste i spontaniczne, wolne od wszelkich dogmatów i wiar, od przestróg i upomnień, od nawracań i reform. Wychodzi z punktu tego, co jest i tu znajduje Rzeczywiste. A narzędziem jego jest bystrość, czujność, wnikanie w rzecz każdą do dna, i jasna Świadomość (awareness). Pisma jego są pełne życia i wielkiej mądrości. Uważne ich studiowanie, bez uprzedzeń jak i bezkrytycznego zgadzania się, działa ożywczo na umysł czytelnika, rozjaśnia go i używotnia.

Krishnamurti'ego nie można tłumaczyć. Nauka jego nie zawiera żadnych teorii, które by można powtarzać, żadnego systemu myślowego, który by można nauczyć się na pamięć. Życie jego zdaje się być nieustannym odkrywaniem; pociąga też za sobą swego słuchacza, lub czytelnika, w jego własne odkrywanie, w doznania dla każdego inne, w odnajdywanie prawdy wciąż od nowa, w każdej chwili życia.

Krishnamurti nie jest podobien człowiekowi który stojąc na szczycie góry, opisuje ludziom dolin wspaniałość oglądanych widoków, których nigdy nie zdołają ujrzeć. To co mówi jest dla wszystkich, to znaczy iż w słowach jego nie ma nic, co by przekraczało możliwość rozumienia każdego. Krishnamurti wskazuje iż w zwykłym, codziennym życiu człowieka istnieją czynniki które mogą mu ułatwić obalenie przegrody oddzielającej go od miłości i piękna, od czynu i rozumienia, uczy jak je wydobyć i uaktywnić. Jest on prawdziwie demokratyczny, tzn. nauka jego jest dla wszystkich, a nie dla garstki wybranych. Słuchaczy swych nigdy nie dobiera; każdy może przyjść i słuchać; podchodzi do człowieka tam, gdzie się ten znajduje, i z tego punktu razem z nim idzie; mówi zrozumiałym dlań językiem, o znanych mu przedmiotach, pomaga mu do zrozumienia, a więc i do przetworzenia siebie. A owo przetworzenie nie jest kwestią czasu, tylko rozumienia; nie dokonywa się przez czekanie, a przez czyn.

Język Krishnamurti'ego jest współczesny i międzynarodowy; jednak czytelnik nie powinien dać się wprowadzić w błąd przez jego niemal surową prostotę i pozorną jasność. Krishnamurti zasługuje na uważne, wnikliwe czytanie, wolne od porównań z jakimkolwiek innym myślicielem czy filozofem. Prawda nie potrzebuje poparcia żadnych autorytetów; a sprawdzianem jej jest wolność którą nam daje. Nie ma żadnej potrzeby porównywania Krishnamurti'ego z innymi wielkimi ludźmi, starożytnej czy współczesnej historii. Prawdziwie Wielcy są ponad wszelkie porównania; są swym własnym sprawdzianem, w swej jedynej i bezporównaniowej samoistności. Wszelkie porównania to tylko gra słów, zaś dotknięcie wielkości używotnia nas i zasila. Umysł który szuka potwierdzeń nie chce widzieć. Wszelka wierność wiąże, a wierność w trzymaniu się przeszłości - to martwota.

Jedyną ceną jakiej żąda od nas Krishnamurti za jego zrozumienie, jest gotowość odrzucenia wszelkich uprzedzeń, z góry przyjętych pojęć i przekonań. Jest oczywiste że umysł uprzedzony i pełen skrystalizowanych formuł, nie jest w stanie zobaczyć, a tym mniej zrozumieć, nic nowego. Aby to zrozumienie mogło zaistnieć trzeba przynajmniej chcieć by przeszłe asocjacje nie wchodziły w drogę, nie zasłaniały i nie paczyły widzenia.

Umysł stwardniały, zakrzepły w różnych utartych pojęciach jest ślepy nawet wobec oczywistego; skorupa utartych wierzeń, pojęć i tradycji, uniemożliwia wszelkie świeże doznanie i nowe doświadczenie, przeszkadza nam przyjmować ciągle, z całą wrażliwością życie, które co chwila od nowa się rodzi, odtwarzając je w sobie „czysto", jak zwierciadło jasno odbijające przedmioty gdy jest wolne od kurzu który skrzywia i załamuje odbijane rzeczy. Jasny, nie uprzedzony umysł, wolny od przesądów i utartych pojęć, jest nieodzowny by osiągnąć rozumienie. A właśnie owo rozumienie jest ważne, a nie przyjmowanie lub odrzucanie. Umysł nasz powinien być odbiorczy, wrażliwy na to co jest; rodzaj jego odpowiedzi jest ważny, a nie automatyczny, przyzwyczajeniowy, mechanizm porównań, ocen i sądów.

Mechanizm utartych pojęć polega przeważnie na grze słów; nasza codzienna myślowa działalność jest niekończącym się potokiem słów. A wierzenia i przekonania to jeno słowne obrazy, wzorki przyjęte w dzieciństwie, opinie zasłyszane, wyuczone i biernie lub umyślnie przyjęte pod wpływem myślowego lub fizycznego nacisku. Gdy ujrzymy cała szkodliwość uprzedzeń i utartych pojęć, ich zgubny wpływ na naszą myśl, która stępiają, czyniąc umysł skostniałym, obojętnym, bojaźliwym, łatwowiernym, a jednocześnie twardym, zarozumiałym i bezczelnym, - bo lubuje się w tym co dobrze zna, a do wszystkiego co nowe i niezwykłe ustosunkowuje się wrogo - całkowicie opanowanym przez własne nałogi i przyzwyczajenia myślowe; gdy ujrzymy to wszystko, czerstwo niejako i jasno, wówczas owa obręcz zakrzepłych pojęć pęka i myśl staje się wolna. A do takiego oswobodzenia myśli nie potrzeba żadnego przygotowania. Sprowadza je jasne zdanie sobie sprawy iż uprzedzenia i utarte pojęcia są jakby chorobową naroślą umysłu.

Własność, żądza władzy, utarte pojęcia i silne przekonania, posiadanie i rządzenie innymi - oto główne przyczyny męki i cierpienia człowieka. A z nich uprzedzenia i pojęcia są może przyczyną największą, gdyż żadna zasadnicza przemiana nie jest możliwa dopóki człowiek trzyma się kurczowo własnych przekonań i wyobrażeń. Dlatego tak ważnym jest przełamanie zakrzepłych warstw zwykłego, przyjętego sposobu myślenia.

Myśl wolna od biernie przyjętych pojęć jest odważna, twórcza, żarliwa, poważna i jednolita. Stajemy wówczas nago przed tym co jest, nieprzygotowani, niczym nie chronieni, gotowi na nieoczekiwane, zakochani w nieznanym.

Żarliwa rzetelność jest jedna z podstaw nauki Krishnamurti'ego. Główną naszą przeszkodą jest brak rzetelnego zainteresowania i przejęcia się własnym wyzwoleniem. A przyczyna tego leży w wyszukanej strukturze zastępczych namiastek jakie umysł nasz przemyślnie i chytrze wytworzył, by zasłonić i niejako zrównoważyć czy wynagrodzić swój brak swobody i twórczości, by ukryć prawdę iż jest ślepy na własne błędy, obojętny na swe zbrodnie, innymi słowy nie jest jeszcze umysłem godnym człowieka.

Dla ludzi którzy gorąco pragną odkryć Prawdę, nauka Krishnamurti'ego jest pochłaniająco ciekawa i zbliżająca przemianę. Nie można być bez końca obojętnym na Prawdę. Gdzie miłość nie może przekonać tam nas zmusi do tego cierpienie.